Reklama

Po co nam piękno?

Po co nam piękno?

20.05.2016
Współczesna sztuka coraz częściej rezygnuje z piękna, z kolei w nauce kategoria ta bywa trudną w dotrzymaniu obietnicą – nie oznacza to jednak, że powinniśmy z niej rezygnować.
Perceptio: "Balet dla mas. O pięknie futbolu" / Fot. Kamila Zarembska
Perceptio: "Balet dla mas. O pięknie futbolu" / Fot. Kamila Zarembska
C

Czwartek na Copernicus Festival rozpoczął się od „śniadania” z prof. Andrzejem Betlejem, dyrektorem Muzeum Narodowego w Krakowie, który łączy w sobie zarówno perspektywę historyka sztuki, jaki i menadżera kultury. Rozmawiając o pięknie nie można zapominać o bardzo ważnym, pragmatycznym wymiarze funkcjonowania sztuki, podkreślił Profesor. Zawsze gdy „doświadczamy Piękna”, warto pamiętać, że jest to możliwe dzięki wymiernej pracy mnóstwa osób.  

Giordano Bruno, bohater kolejnego spotkania w ramach pasma „Dwie Księgi”, idąc dużo dalej niż Kopernik, twierdził, że nasz układ słoneczny nie jest jedynym w kosmosie. Był pewien, że istnieją ich setki tysięcy, a w którymś z nich musi istnieć inteligentne życie. Co więcej, jego zdaniem Bóg jest immanentną częścią wszechświata – nieskończoność Boga była dla niego dowodem na nieskończoność naszego uniwersum. W 1600 roku za swoje heretyckie poglądy Bruno został spalony na stosie na Capmo di Fiori. Bruno, podobnie jak Galileusz, został uznany za „męczennika nauki”. Ks. dr Zbigniew Liana, gość spotkania, próbował jednak przedstawić jego sylwetkę w bardziej zniuansowany sposób. „To postać wysoce kontrowersyjna. Rzadko się mówi o nim w tym kontekście, ale jego głównym celem była próba stworzenia nowej religii” – powiedział ks. Liana i dodał: „Bruno nie posunął nauki do przodu, ale bardzo zasłużył się dla wolności i swobody rozwoju myśli”.

W debacie „Granice piękna”, które odbyło się w MOCAKu, wzięli udział zarówno teoretycy, jak i praktycy Piękna: Maria Anna Potocka, Jerzy Stelmach i Piotr Lutyński, a całość prowadził Edwin Bendyk. Paradoksalnie okazuje się, że to właśnie w przestrzeni sztuki kategoria piękna jest najbardziej problematyczna.

Równolegle do debaty o granicach piękna w sztuce odbyło się spotkanie o istocie piękna w pozornie odległej dyscyplinie, jaką jest… futbol.  Trener Orest Lenczyk, dziennikarz i komentator Stefan Szczepłek oraz prof. Bartosz Brożek dyskutowali o tym, że piłka nożna jest tylko rzemiosłem, a piłkarze na boisku używają wyłącznie wcześniej wyćwiczonych umiejętności – czasem (rzadko, ale rzadkość jest jedną z istotnych cech wszelkiego piękna) wydarzają się rzeczy niezwykłe, których nie da się opisać inaczej niż właśnie przez tę kategorię.

Gwiazdą wieczoru był amerykański matematyk Gregory Chaitin – naukowiec niecodziennego formatu – mimo jego licznych osiągnięć w rozmaitych dyscyplinach (złożoność Kołmogorowa-Chaitina, stałą Chaitina czy algorytm Chaitina) nie posiada formalnego wykształcenia akademickiego. Jak sam mówi, napędza go „pasja piękna” – dlatego zajmuje się matematyką. Chaitin wygłosił błyskotliwy wykład „Beauty in physics, mathematics and biology”, w którym pokazał, że piękno w nauce polega na poszukiwaniu prostoty.

Po wykładzie odbyła się debata Fundacji na rzecz Nauki Polskiej zatytułowana „Czy każdy naukowiec jest artystą?”, w której wzięli udział: dr Stanisław Bajtlik, dr Justyna Olko, dr Mateusz Strzelecki i prof. Marcin Szwed. Tytułowe pytanie od początku wzbudziło kontrowersje (jak się wydaje – zgodnie z intencjami organizatorów). Prof. Szwed nie zgodził się z takim postawieniem sprawy postulując, aby naukowcy pozostali jednak naukowcami i nie udawali kogoś, kimś nie są. Według niego naukowcy pracują w bardzo określonym systemie i nie potrzebują publiczności – w przeciwieństwie do artystów, których działania są jednak obliczone na coś zupełnie innego. Dr Olko zwróciła z kolei uwagę, że nauka, podobnie jak sztuka opiera się na kreatywności – obie te dyscypliny budują przestrzeń dla przemian i demokratyzacji. Dr Bajtlik natomiast przestrzegał, że piękno w nauce może prowadzić na manowce. Z tego powodu w nauce zazwyczaj piękno pojawia się dopiero ex post, po weryfikacji danej teorii.

Dzień zakończyła projekcja klasycznego obrazu Andrieja Tarkowskiego „Andriej Rublow” w kinie Mikro.


CZYTAJ WSZYSTKIE RELACJE Z WYDARZEŃ COPERNICUS FESTIVAL >>>

Galeria zdjęć
  • Śniadanie Mistrzów: Andrzej Betlej / Fot. Kamila Zarembska
  • Lekcja czytania: "Mózg autystyczny" / Fot. Kamila Zarembska
  • Lekcja czytania: "Mózg autystyczny" / Fot. Kamila Zarembska
  • Dwie Księgi: "Giordano Bruno" / Fot. Kamila Zarembska
  • Dwie Księgi: "Giordano Bruno" / Fot. Kamila Zarembska
  • Debata: "Granice piękna" / Fot. Kamila Zarembska
  • Perceptio: "Balet dla mas. O pięknie futbolu" / Fot. Kamila Zarembska
  • Warsztaty: Moda męska / Fot. Kamila Zarembska
  • Warsztaty: Moda męska / Fot. Kamila Zarembska
  • Wykład: Gregory Chaitin / Fot. Kamila Zarembska
  • Wykład: Gregory Chaitin / Fot. Kamila Zarembska
  • Wykład: Gregory Chaitin / Fot. Kamila Zarembska
  • Wykład: Gregory Chaitin / Fot. Kamila Zarembska
  • Wykład: Gregory Chaitin / Fot. Kamila Zarembska

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz