Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Neuronowa teoria piękna

Neuronowa teoria piękna

21.05.2016
Czyta się kilka minut
Problem natury piękna to problem filozoficzny, ale o jego genezę można zapytać językiem nauki.
Fot: Kamila Zarembska
N

Neuroestetyka to dyscyplina, która bada, jakie systemy nerwowe aktywują się, gdy doświadczamy piękna. Gwiazdą wieczoru był profesor Semir Zeki, jeden z założycieli tej bardzo prężnie rozwijającej się gałęzi nauki. „Nie pytamy o naturę piękna, nie jesteśmy filozofami” – powiedział uczony, ale od razu dodał: „Nie znaczy to oczywiście, że nie korzystamy z rozmaitych języków humanistyki. Wręcz przeciwnie, czerpiemy z nich pełnymi garściami”. Jego zdaniem piękno da się pojąć i zrozumieć, o ile zapytamy o nie w języku nauki. Mechanizm doświadczenia piękna jest uniwersalny dla wszystkich ludzi, choć oczywiście kwestie kulturowe nie są tu bez znaczenia. Neuroestetyka pyta przede wszystkim o wspólną podstawę wszystkich doświadczeń piękna – i to nie tylko wizualnego, ale związanego ze wszystkimi zmysłami.

Co ciekawe, bazując na pojęciu pochodzącym jeszcze ze starożytnej Gracji, czyli koncepcji kalokagatii, zespół naukowy Zekiego przeprowadził niezwykły eksperyment. W klasycznej filozofii piękno w naturalny sposób łączyło się z dobrem. Okazuje się, że ta intuicja znalazła potwierdzona dzięki tomografii komputerowej. U badanych osób, które decydowały się na wykonanie szlachetnego gestu, aktywowała kora oczodołowo-czołowa, czyli ta część mózgu, która jest odpowiedzialna właśnie za doświadczanie piękna.

Zeki podczas swojego wykładu „The neurobiology of aesthetic experiences and the significance of beauty” pokazał, że nauka może w bardzo ciekawy sposób zabrać głos w dyskusjach, które w obrębie humanistyki i sztuki toczone są od wielu wieków. Należy mocno podkreślić, że neuroestetyka nie rości sobie praw do obiektywnych rozstrzygnięć, jest raczej nową, zupełnie inną perspektywą, którą z pewnością warto uwzględnić.„Artyści wiedzą o pięknie za już bardzo dużo, dlatego warto o nie zapytać kogoś innego ” – podsumował żartobliwie prof. Zeki.

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz